Badania

Badania, czyli co zrobić, żeby mieć pewność, że gluten nam nie zagraża

Do niedawna pojęcia „badania genetyczne” „celiakia” nie miały ze sobą dużo wspólnego. Obecnie uznaje się, że czynnik genetyczny jest decydujący przy rozpoznaniu choroby trzewnej. Schorzenie można więc zdiagnozować, sprawdzając obecność w organizmie cząstek HLA DQ2 lub DQ8, odpowiedzialnych za niewłaściwą reakcję ciała na gliadynę. Badanie genetyczne pozwala określić predyspozycję do zachorowania oraz wykluczyć możliwość wystąpienia przypadłości. Obecność wymienionych antygenów stwierdza się u 96% osób chorych na celiakię. Znajdują się one również u 30% członków zdrowej populacji. Z tego powodu analiza genetyczna stanowi jedynie wstęp do dalszych badań.

Nie jest trudno znaleźć ośrodki, które podejmą się przeprowadzenia opisanej diagnostyki. Po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „testy DNA celiakia”, zostaniemy przekierowani na strony placówek oferujących wymienione wyżej usługi. Badanie można wykonać samemu. Najpierw należy zamówić zestaw do pobrania wymazów, następnie zebrać materiał do analizy i odesłać go pocztą. Koszt tego zabiegu wynosi ok. 400 złotych – np https://zdrowegeny.pl/badania-genetyczne/celiakia, a na wyniki oczekuje się mniej więcej 3 tygodnie.

Inne metody rozpoznania choroby opierają się na analizie krwi. W surowicy płynu 65% osób z nieleczoną chorobą trzewną występują charakterystyczne przeciwciała jak np. antygliadyna oraz antyretikulina. Ponadto zalecane jest wykonanie testu przeciwciał IgA przeciwko transglutaminazie (tTG). Wadę opisanej metody diagnozującej stanowi fakt, że pozwala ona wykryć wrażliwość na gluten, co niekoniecznie musi oznaczać występowanie celiakii.

Osobom z podejrzeniem choroby trzewnej zaleca się również wykonanie biopsji jelita cienkiego. U małych dzieci zabieg przeprowadza się przy znieczuleniu ogólnym, chociaż powyższe badanie uznaje się za bezbolesne (aczkolwiek większość osób określa je jako nieprzyjemne). Polega ono na wprowadzeniu do ciała pacjenta miękkiej sondy z małą kamerką, dzięki której lekarz ma możliwość przyjrzenia się strukturze jelita i pobrania niezbędnych fragmentów organu.

O ile więc dyskusja na temat objawów choroby trzewnej może powodować wiele niedomówień, tak zagadnienia „celiakia” „diagnostyka” tworzą bardziej uporządkowany zespół powiązań.